Sfinks Polska, spółka zarządzająca największą w Polsce siecią restauracji typu casual dining Sphinx oraz sieciami Chłopskie Jadło i WOOK, po czterech kwartałach obejmujących okres od 1 grudnia 2015 r. do 30 listopada 2016 r., zwiększyła przychody jednostkowe o 7% do 187,97 mln zł w porównaniu do 2015 roku. Jednocześnie spółka wypracowała w tym okresie 5,13 mln zł zysku netto, zaś EBITDA sięgnęła 16,55 mln zł. Sfinks kontynuuje prace mające na celu dalsze zwiększanie sprzedaży. W I kwartale 2017 roku spółka zamierza też opublikować nową strategię rozwoju.

 

Po czterech kwartałach sprzedaż gastronomiczna restauracji zarządzanych w ramach marek należących do grupy Sfinks Polska wzrosła o ponad 9% do poziomu 199,07 mln zł względem 182,16 mln zł w 2015 roku. Sieć Sphinx zwiększyła w tym czasie o blisko 10% przychody gastronomiczne. Dynamicznie rozwijała się też sieć Chłopskiego Jadła, która zanotowała wzrost przychodów gastronomicznych o ponad 15%.

 

- W świetle zmian w otoczeniu gospodarczym spółki najważniejsze jest odpowiednie dostosowanie się do aktualnej sytuacji rynkowej, by skutecznie równoważyć wpływ presji kosztowej na wyniki Sfinksa. W drugiej połowie roku zapoczątkowaliśmy działania, które miały tej presji przeciwdziałać, wprowadziliśmy między innymi działania intensyfikujące sprzedaż jak program lojalnościowy Aperitif. Choć w III kwartale już mogliśmy obserwować jego pierwsze pozytywne rezultaty, to spodziewamy się, że dopiero z czasem będzie widoczna jego większa efektywność. Z myślą o budowaniu wolumenu sprzedaży w czwartym kwartale przeprowadziliśmy ogólnopolską kampanię marketingową, co wpłynęło też na poziom kosztów – mówi Sylwester Cacek, prezes Sfinks Polska.

 

Sfinks systematycznie otwiera nowe lokale. Od grudnia 2015 do listopada 2016 spółka uruchomiła 19 restauracji, z czego 12 to nowe inwestycje, zaś siedem to lokale po generalnych remontach. W samym czwartym kwartale do sieci dołączyły dwa Chłopskie Jadła – w Bydgoszczy i Wrocławiu, a także dwie restauracje Sphinx – w centrum handlowym Posnania oraz przy warszawskim hotelu Marriott.

 

- Prezentowane wyniki za okres od grudnia 2015 do końca listopada 2016 nie odzwierciedlają jeszcze pełnych efektów działań zrealizowanych w czwartym kwartale. Wydatki na nie zostały już poniesione, ale wyniki będą zauważalne w perspektywie następnych kwartałów – wskazuje Sylwester Cacek. - Zamierzamy dalej zwiększać skalę działalności otwierając nowe lokale naszych sieci. Jednocześnie zgodnie z podpisaną już po okresie obrachunkowym umową inwestycyjną z Fabryką Pizzy będziemy rozwijać sieć również pod tym szyldem – przypomina prezes Sfinksa.

 

 

Na poziomie skonsolidowanym w okresie grudzień 2015 - listopad 2016 Sfinks wypracował przychody w wysokości 192,01 mln zł wobec 179,65 mln w 2015 roku. Jednocześnie zysk netto grupy wyniósł w tym okresie 4,67 mln zł, zaś skonsolidowany wynik EBITDA 16,17 mln zł. Przed rokiem na tych poziomach grupa notowała kolejno 7,38 mln zł i 19,45 mln zł.