Dachser logo

Mniej przewozów to mniej zanieczyszczeń – ta myśl przyświecała Dachser przy projektowaniu rozwiązań logistycznych dla Blueair, wiodącego światowego producenta oczyszczaczy powietrza. W rezultacie jeden z największych międzynarodowych operatorów logistycznych stworzył dla swojego klienta zrównoważony, scentralizowany proces logistyczny z wykorzystaniem dwóch hubów i inteligentnej interakcji działań z różnych obszarów biznesowych. Rozwiązanie to pozwala optymalnie planować transporty i lepiej chronić środowisko dzięki ograniczeniu emisji spalin.

Zarówno dla Blueair, jak i dla Dachser dbałość o otoczenie jest jedną z kluczowych biznesowych wartości. Kiedy więc Carl-Johan Holmdahl, menedżer ds. zamówień i logistyki w Blueair, skontaktował się z Dachser, obie firmy szybko znalazły wspólny język i zdecydowały się na współpracę. Zespół zajmujący się logistyką kontraktową w siedzibie głównej Dachser w Kempten przeprowadził szczegółową analizę dostaw Blueair, na podstawie której zapadła decyzja o zlokalizowaniu centralnego magazynu dystrybucyjnego producenta na Europę w Hamburgu. Miasto to wybrano ze względu na duże wolumeny kontenerów z produktami firmy przypływające do tamtejszego portu.

- Zgodnie z ideą Interlockingu stworzyliśmy dla Blueair kompleksowy program wprowadzający, łączący w sobie działania wszystkich naszych dywizji - wyjaśnia Jestervin-Mendoza So, kierownik sprzedaży w centrum logistycznym Dachser w Hamburgu.

- Fracht morski, logistyka kontraktowa, transport drogowy na terenie całej Europy, serwis B2C: jeśli rozpatrujemy te usługi osobno, to może je zaoferować wiele firm, ale połączenie wszystkich tych działań razem – z czymś takim spotkałem się tylko w Dachser – mówi Carl-Johan Holmdahl.

Blueair prowadzi sprzedaż swoich urządzeń do oczyszczania powietrza w 60 krajach świata, a większość z nich produkuje w Chinach. Aż 90% wyrobów firmy przeznaczonych na rynek europejski wysyłanych jest do portu w Hamburgu. Po rozpakowaniu trafiają one na paletach do magazynu Dachser. Zazwyczaj nie pozostają tam jednak na długo, bo odbiorcy z 12 krajów składają na nie zamówienia, gdy jeszcze znajdują się na statku. Urządzenia szybko trafiają więc do dystrybucji poprzez europejską sieć drobnicową Dachser. Operowanie dużymi wolumenami i konsolidowanie przesyłek pozwala na redukowanie liczby pojazdów obsługujących dostawy, co przekłada się na zmniejszoną emisję dwutlenku węgla i cząstek stałych do atmosfery. Na potrzeby rynków skandynawskich, gdzie trafia pozostałe 10% produktów Blueair wysyłanych do Europy, operator wybrał z kolei Sztokholm na centrum logistyczne. Oparto się przy tym na rozwiązaniach wypracowanych w Hamburgu. Kontenery docierają drogą morską do magazynu w szwedzkiej stolicy, a następnie urządzenia transportowane są ciężarówkami do poszczególnych krajów nordyckich.

- Ponieważ w Dachser wszyscy pracujemy na tym samym systemie do zarządzania magazynami, Mikado, nie musieliśmy tworzyć nowych interfejsów. Większość przygotowań mogliśmy przeprowadzić w Hamburgu, a bliskość naszych szwedzkich kolegów do kierownictwa Blueair w Sztokholmie była dodatkowo bardzo pomocna - wyjaśnia Nils Ziegler, kierownik magazynu w centrum logistycznym Dachser w Hamburgu.

Takie rozmieszczenie centrów logistycznych pozwala Blueair na zmniejszenie liczby przewozów i, co za tym idzie, emisji zanieczyszczeń. - Realizujemy teraz tylko jeden transport między magazynami w Hamburgu i Sztokholmie – dodaje Ziegler.

Globalny rynek urządzeń do oczyszczania powietrza rośnie bardzo szybko, co przekłada się na gwałtowny rozwój Blueair. Dla utrzymania zrównoważonego wzrostu w przyszłości szwedzka firma zamierza jeszcze bardziej zacieśnić współpracę z Dachser. Zespół z Hamburga jest kluczowym partnerem w planowaniu dystrybucji w skali globalnej, a obie strony wspólnie dyskutują nad nowymi rozwiązaniami logistycznymi. Obecnie w planach jest uruchomienie centrów magazynowych w Wielkiej Brytanii i Indiach w oparciu o model wypracowany w Hamburgu i Sztokholmie, a także dalsze rozwijanie działań z obszaru B2C w Europie.

 

- Dachser pomógł nam obniżyć koszty transportu przy jednoczesnym zmniejszeniu negatywnego oddziaływania na środowisko. Jest to dobre rozwiązanie zarówno dla biznesu, jak i dla otoczenia – podsumowuje Carl-Johan Holmdahl.